Polskia Akademia Aikido Kokusai Aikido Kenshukai Kobayashi Hirokazu Ha

„Aikishintaiso – pochodzenie nazwy” – Mistrz André Cognard

Postanowiłem używać określenia Aikishintaiso po skonsultowaniu się z niektórymi z Was oraz po przestudiowaniu rozmaitych źródeł historycznych. Aikitaiso bez wątpienia pochodzi po części od Aiki In Yo Ho, konfucjańskiej doktryny spirytualistycznej opartej na yin – yang, która była wykładana w rodzie Takeda począwszy od Takeda Takumi No Kami Soemon (1758 – 1853).

Takeda Sokaku nazywał swoją praktykę aikishintaiso. Pomijam dlaczego Ueshiba Morihei opuścił człon „shin”, lecz sądzę, że warto go przywrócić. Słowo to ma różne znaczenia, i zapisuje się je za pomocą różnych ideogramów, zależnie od wybranego znaczenia. Między innymi « shin » może oznaczać duszę, umysł, świadomość umysłową (na przykład seishingaku, psychoanaliza), serce (serce – kokoro, w sensie emocji). Zdecydowałem używać ideogramu „shin” w znaczeniu kokoro, ponieważ uczucia są łącznikiem pomiędzy ciałem a świadomością umysłową, i mają jednocześnie wymiar materialny i duchowy. Poczucie istnienia jest kluczowe w odpowiedzi na problem tożsamości, i w tym sensie stanowi jedną z dwóch głównych osi naszej praktyki.

Aikishintaiso bez wątpienia jest związane z innymi praktykami, jak Ommyodo, Seitai Jutsu, Shugendo oraz oczywiście Zen. Chociaż ich punkty widzenia mogą się różnić, wszystkie te ścieżki łączy potrzeba rozwijania takiej wrażliwości, która jest wrażliwością na naturę i uniwersalny ruch, która jest wrażliwością proprioceptywną, która jest wrażliwością emocjonalną i intuicyjną. Czym byłoby bez tego współczucie?

Kobayashi Sensei nieustannie mi powtarzał, że należy rozwijać wrażliwą i intuicyjną percepcję. Podkreślał jak ważne jest przebywanie razem w ciszy, żeby uprzywilejować ten sposób porozumiewania.

Drugą ważną osią jest pojęcie drogi, ścieżki. Niedawno Sensei z Yagyu Shinkage Ryu zwrócił uwagę kilku moim uczniom: „michi albo nie michi, to wszystko zmienia”. Nie można dodać „do” po taiso, ale nie wydaje mi się fortunne odrzucenie go w tym przypadku. Dlatego postanowiłem nazwać tę praktykę aikishintaiso no michi, gdzie michi odpowiada „do”. To pewne, że w codziennym użyciu będzie określenie „aikishintaiso” bądź „shintaiso”. Jednak dodanie michi pozwala podkreślić ścieżkę serca.

Prócz względów historycznych do tej częściowej zmiany nazwy skłaniam się, żeby jasno zaznaczyć, że poszukiwania podjęte wspólnie z Sensei, a późnej bez niego, dotarły do ważnego etapu.

Nadszedł czas, żeby rozpowszechnić tę praktykę, a więc wykształcić wielu nauczycieli. To ogromna odpowiedzialność prowadzić kogoś tą drogą, i mam na sercu przygotowanie nauczycieli, zarówno w sferze ciała, jak intelektualnej i duchowej. Zajęcia, które będą Wam proponowane obejmują wszystkie trzy aspekty.